Czy wystarczy dla nas tortu?

W Poznaniu musimy aktywniej wspierać powstawanie nowych miejsc pracy, aby świetni absolwenci naszych uczelni nie musieli po studiach emigrować do innych miast. Mamy pomysł, aby problem rozwiązać dwutorowo.

TRZEBA WSPIERAĆ ZARÓWNO SEKTOR NOWOCZESNYCH USŁUG JAK I LOKALNYCH, POZNAŃSKICH PRZEDSIĘBIORCÓW!

👉 Gospodarka to system naczyń połączonych. Za inwestorami idą pieniądze i możliwości współpracy. Nowe miejsca pracy są szansą na zatrzymanie absolwentów naszych uczelni. To kluczowe w sytuacji zmian demograficznych, które zachodzą w całej Polsce. Pozyskanie młodych mieszkańców, którzy zwiążą się z Poznaniem na dłużej, będzie oznaczać zapewnienie wpływów do budżetu miasta.
👉 Obecność nowych firm w mieście stwarza warunki do współpracy na różnych poziomach. Daje szanse na nowe kontakty biznesowe dla naszych prywatnych przedsiębiorców. Z nich tworzą się konkretne zamówienia i praca dla naszych firm sektora MŚP (małych i średnich przedsiębiorstw).
👉 Międzynarodowe korporacje przyciągają kolejnych inwestorów, kierują uwagę na miasto i jego potencjał. W przypadku Poznania kluczowy jest potencjał konferencyjny i kongresowy. Obecność firm zagranicznych daje szansę na rozwój tzw. sektora przemysłu spotkań (konferencje i kongresy).
👉 Miasta z dobrze rozwiniętym sektorem nowoczesnych usług szybciej przyciągają nowe połączenia lotnicze, szczególnie te o charakterze biznesowym, tak bardzo potrzebne dzisiaj Poznaniowi.
👉 Miasta z różnorodnością ofert pracy w usługach są bardziej atrakcyjne jako ośrodki akademickie. Nie tylko z powodu prestiżu (będę tu studiować, gdyż łatwo znajdę pracę), ale przede wszystkim stwarzają więcej możliwości współpracy na styku nauka-gospodarka.

Obecność w Poznaniu firm rodzimych to szansa dla naszych absolwentów, aby mogli posiedzieć za sterami biznesu z dowolnej branży. Firma lokalna tu podejmuje wszystkie kluczowe  decyzje.

 Co roku w Polsce przybywa średnio 20 tysięcy nowych miejsc pracy w sektorze nowoczesnych usług dla biznesu (BPO/SSC/RD). Niestety Poznań, chociaż jest ogromnym ośrodkiem akademickim otrzymuje niewiele z tego tortu… Odstajemy od czołówki i co gorsza dystans się pogłębia pomimo – jesteśmy obiektywni – wysiłków ze strony Urzędu Miasta oraz konieczności nadrabiania strat z okresu lat 2000-2010.
Najnowszy raport firmy ABSL pokazuje, że w Poznaniu pracuje tylko 15 tysięcy osób w tym sektorze wobec całkowitej liczby 279 tysięcy osób zatrudnionych w całej Polsce. To zaledwie 5,4% tego rynku! Zdecydowanie za mało jak na nasz potencjał gospodarczy i akademicki (dla porównania Wrocław kontroluje 16,1%, a Kraków aż 22,9% tego sektora).

NASZE POMYSŁY

POWOŁANIE AGENCJI ROZWOJU AGLOMERACJI

By w pełni wykorzystać potencjał osób odpowiedzialnych za pozyskiwanie inwestycji, a także wykorzystać możliwości drzemiące we współpracy na linii Poznań-gminy sąsiednie, postulujemy powołanie niezależnej od samorządu Agencji Rozwoju Aglomeracji. Taka Agencja powinna animować też rynek lokalnych przedsiębiorców. Takie podmioty istnieją w innych polskich aglomeracjach od wielu lat. Tak jest np. we Wrocławiu, który skutecznie i konsekwentnie pozyskuje nowych inwestorów z branży BPO/SSC/RD. Tak jest również w Trójmieście. Agencja może pozyskać więcej funduszy, działać niezależnie od samorządu, przez co łatwiej wchodzić w rynek.

 ORGANIZACJA POZNAŃSKIEGO KONGRESU START-UPOWEGO

Poznań musi wspierać perspektywiczne przedsiębiorstwa. W branży start-upowej istotną rolę odgrywa wymiana doświadczeń oraz kontaktów, które budują sieć kreatywnych przedsiębiorców. Nasze miasto powinni organizować co roku duże wydarzenie dla start-upów z całej Polski oraz regionu.

 WSPARCIE DLA FIRM LOKALNYCH

  1. Urząd Miasta powinien powołać „community managera” – lidera społeczności, który otrzyma rynkową pensję, a jego zadaniem będzie tworzenie, łączenie, animowanie poznańskiego rynku start-upów. Poznań powinien silniej wspierać, choćby wizerunkowo, lokalne, polskie firmy. Trzeba stworzyć przestrzeń do budowy sieci kontaktów przez poznańskich przedsiębiorców, tych z nowego pokolenia z właścicielami starszych biznesów.
  2. Urząd Miasta na bazie ogromnego zasobu danych, które posiada (szkoły, przedszkola, meldunki, przystanki, pozwolenia na budowę) powinien rozwijać w oparciu o Hackatony (rozwój oprogramowania na zasadzie konkursu dla wszystkich chętnych) nowe aplikacje. Z tego płyną korzyści dla pracowników i firm – mogą pokazać się jako innowacyjne podmioty, dla urzędu – pozyska nowe oprogramowanie za niewielkie pieniądze, a ponadto będzie promować Poznań jako miasto pełne innowacyjnych pracowników. Miasto skorzysta na tym też tak, że bliżej będzie do idei smart city – miasta wykorzystującego swoją bazę informacji i przetwarza ją w wiedzę.
  3. W Urzędzie Miasta powstaną międzywydziałowe zespoły, które zajmują się pomocą lokalnym firmom oraz start-upom.

 ZAAWANSOWANY PROGRAM MIEJSKIEGO WSPARCIA STYPENDIALNEGO DLA MŁODYCH NAUKOWCÓW I TWÓRCÓW

Przy współpracy z poznańskimi uniwersytetami oraz instytucjami kultury stworzymy program stypendialny dla wyróżniających się naukowców oraz twórców. Chcemy, by mieli oni jak najlepsze warunki do rozwoju swoich talentów w Poznaniu.

Czym jest sektor nowoczesnych usług dla biznesu?
👉 BPO – Business Process Outsourcing (zlecanie procesów biznesowych na zewnątrz) to tworzenie zespołów przez wyspecjalizowaną firmę i oferowanie scentralizowanych usług innym firmom.
👉 SSC – Shared Service Center (centrum usług wspólnych) to tworzenie przez firmę na potrzeby wewnętrzne scentralizowanego zespołu pracującego wyłącznie na rzecz tej firmy.
👉 RD – Research and Development (badania i rozwój) to prowadzenie prac badawczo-rozwojowych nad procesami, produktami, technologiami.